W rozedrganiu

Dlaczego
Czuję razy milion.
Chciałabym prościej,
iść na skróty –
lecz chwytam wszystkie wokół żale.
Widzę serca
zatrute złością.
Czytam uczucia –
kartki fruwają w mej duszy,
na każdej słowa trudne:
kocham za mocno,
boję się samotności,
więcej nie mogę, 
nienawidzę.
Myśleć przestać nie mogę.
Dlaczego ich wszystkich
złapać nie potrafię,
by cisnąć je w przepaść,
gdzie słońce nie dociera –
by móc już nie czuć więcej.
Za ciebie.
Za niego.
Za nią.
Za nich.
Wystarczy za mnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Marzenia moje

Żyj