Droga
Gdzie jesteś Ty Czy jesteś Ty Czy tylko inni Zajmują miejsca na piedestale Czy wiesz Że ważny jesteś Nie mniej i nie więcej Niż Ona - matka chora Niż Ona - siostra Twoja Niż Ja - kobieta Całkiem nowa Czy widzisz siebie W świecie, który ratujesz Choć ratunku nie ma dla niego Wyrok zapadł Nie zmienisz jego biegu Zatrzymaj się Spójrz na drogę Którą podążasz Czy ona, aby do Ciebie należy Czy może innych prowadzi A Ty zbłądziłeś na jej szlaku Własną grzebiąc w popiołach Gdzie jesteś Mój człowieku kochany Czekam na Ciebie Tam, gdzie jest Twoja droga Czekam, siedząc na naszym Wspólnym, białym kamieniu